środa, 3 lutego 2021

1460+ days - Fourth Birthday of the blog - summaries and plans for the future

1466 dzień w sieci / 1466 days in the web
Another year....

Kilka dni temu blog The Dark Oak osiągnął wiek czterech lat. Czas podsumować wiec ten nieszczęsny 2020 w kontakcie mojego blogowania. 

Licznik odwiedzin na blogu przebił 53 tyś odsłon. To daje na 12 tys. gości w 2020 - nieco mniej niż w poprzednim. 

Na blogu ukazało się 28 wpisów - o wiele mniej niż w 2019. Trzeba jednak pamiętać, że w 2020 nie odbyło się 30 dniowe wyzwanie blogowe. 

Podczas ostatnich urodzin bloga postawiłem sobie kilka celów. Czas mnie z nich rozliczyć. 

- Planowałem poprowadzić narracyjna kampanie Warhammera 40k dla moich znajomych - Tutaj uprzejmie donoszę, że choć trapiąca nasza planetę plaga prawie pokrzyżowała nam szyki, to udało mi się przeprowadzić cała jedną rundę rozgrywek i rozpocząć następny rozdział - Na moim kanale YouTube możecie śledzić narracje jaką buduje. Następny film związany z kampanią pojawi się lada dzień.

- Moje postanowienie pisania więcej o grach planszowych zaowocowało tylko większa ilością tych gier w domu i tym, że więcej w nie gram - nic nie napisałem na ten temat. 

- Ukończyć jeden projekt związany z terenami na domowy stół - ukończyłem dwa takie projekty choć tylko jeden wylądował na blogu, gdzie możecie znaleźć drugi - o tym za chwile.

- Spróbować swoich sił w videoblogowaniu - to się dzieje. Bardzo opornie i z niewielki profesjonalizmem :) na you tubie możecie znaleźć nawet jeden raport bitewny i jeden O WIELE ZA DŁUGI film o malowaniu. Nie ukrywam, że chce tworzyć więcej raportów bitewnych, chwilowo jest to trudne ale istnieją szanse ze z końcem 2021 roku będę miał do dyspozycji dedykowana do tego celu przestrzeń. Do tego czasu, z jakością tego może być różnie :) 

A teraz może nieco komentarza z mojej strony. 
Rok 2020 był trudny na wielu płaszczyznach. Mocno testował mój zapał do prowadzenia bloga i trzeba przyznać, że praktycznie go wyczerpał. 
Jest wiele modeli które pomalowałem w przeciągu ostatniego roku lub nawet dłużej, którymi nigdy się nie podzieliłem na łamach bloga. Prawdę powiedziawszy głównym motywatorem aby wciąż publikować w takim formacie są inicjatywy bloggerskie jak Figurkowy Karnawał Blogowy. Dużo mocniej przyciąga nie formuła instagrama - bloga.  Może to znak czasów - szybciej, łatwiej, mobilniej. A może kwestia mojego lenistwa. W każdym razie, zachęcam was do śledzenia mnie na instagramie. Ale z tego miejsca nie znikam :)
Jednym z moich nowych postanowień na 2021 jest publikowanie wpisów z instagrama również na blogu - tak aby ci którzy przywykli to tego formatu nie musieli uczyć się nowych sztuczek :) 
Gdy jesteśmy już przy postanowieniach na 2021 rok - chce dokończyć projekty leżące w szufladzie - na początku każdego miesiąca na moim Instagramowym profilu będzie się odbywać głosowanie. Ten projekt który otrzyma więcej głosów zostanie ukończony w tym miesiącu.  W styczniu dzięki temu udało mi się ukończyć attack bike którego zdjęcia możecie znaleźć poniżej. 

Chciałbym w tym miejscu podziękować wszystkim, którzy zaglądają na The Dark Oak - niezmiernie cieszą mnie każde odwiedziny bloga, a Wasze komentarze motywują do dalszego dzielenia się relacjami walki z hobby :D 
A few days ago, The Dark Oak blog reached the age of four. Time to summarize this unfortunate 2020 in the contact of my blogging.

The counter of visits on the blog broke 53 thousand views. This is 12 thousand. guests in 2020 - slightly less than in the previous one.

28 entries were published on the blog - much less than in 2019. However, it must be remembered that in 2020 there was no 30-day blog challenge.

During the blog's last birthday, I set a few goals for myself. It's time for me to hold them accountable.

- I was planning to conduct a narrative Warhammer 40k campaign for my friends - I would like to kindly inform you here that although the plague that plagues our planet almost thwarted our ranks, I managed to conduct one whole round of games and start the next chapter - On my YouTube channel you can follow the narrative that I am building. The next campaign video will be out any day.

- My resolve to write more about board games has only resulted in having more of these games at home and playing them more - I haven't written anything about it.

- Complete one site-related project for the home table - I completed two such projects, but only one landed on the blog, where you can find the other - more on that in a moment.

- Try your hand at video blogging - it happens. Very reluctantly and with a little professionalism :) on your tube, you can find even one battle report and one MUCH TOO LONG film about painting. I do not hide that I want to create more battle reports, it is difficult at the moment, but there are chances that by the end of 2021 I will have a dedicated space at my disposal. Until then, the quality of it may vary :)

And now maybe some comment from my side.
2020 was difficult on many levels. He strongly tested my enthusiasm for blogging and it must be admitted that it practically exhausted it.
There are many models that I have painted in the last year or more that I have never shared on the blog. In fact, the main motivators to keep publishing in this format are blogger initiatives such as the Figurine Blog Carnival. Much more attracted by the formula of Instagram - blog. Maybe it is a sign of the times - faster, easier, more mobile. Or maybe my laziness. Anyway, I encourage you to follow me on Instagram. But from this place, I do not disappear :)
One of my new resolutions for 2021 is publishing Instagram entries also on the blog - so that those who are used to this format do not have to learn new tricks :)
When we are already on the resolutions for 2021 - I want to finish the projects lying in the drawer - at the beginning of each month, a vote will be held on my Instagram profile. The project with more votes will be completed this month. In January, thanks to this, I was able to finish my attack bike, photos of which can be found below.

At this point I would like to thank everyone who visits The Dark Oak - I am very happy with every visit to the blog, and your comments motivate me to continue sharing my relationship with the fight against the hobby :D

niedziela, 31 stycznia 2021

Prime Guard - Custodes Alpha Legion - FKB#77

1434 dzień w sieci / 1434 days in the web
For the Emperor!

Nastał koniec miesiąca - czas na wpis w ramach karnawału. Styczniowym wodzirejem jest Pepe, który na swoim blogu Fantasy w miniaturze ogłosił temat naszej zabawy: Kamuflaż.

Tym razem wybór modeli na karnawał przebiegł dość zabawnie. Projekt, który dziś pokaże, już od jakieś czasu był na moim biurku. Praca nad nim, z różnych przyczyn, się przeciągała, a ja kompletnie nie wiedziałem jakie modele wybrać aby spełnić temat karnawału. Praktycznie się już poddałem, narzekając na to, że temat nie był ustawiony podemnie. Wtedy dotarło do mnie, że oczywiste miałem cały czas przed sobą - projekt, który mnie tak pochłaniał był przecież idealny na tą edycje! Mój malutki rozumek potrzebował tylko czasu aby to odkryć :) 

Dziś przedwami kompletna armia na 500pkt moich Prime Guard - Alpha legionu idelnie KAMUFLUJĄCEGO się jako Custodes 

Ma nadzieję, że wam się sposobają :) 
The end of the month has come - it's time for the carnival entry. January mastermind is Pepe who announced the topic of our game on his blog "Fantasy w miniaturze": Camouflage

This time the selection of models for the carnival was quite fun. The project I'm going to show today has been on my desk for some time. Work on it for various reasons took a long time and I completely did not know which models to choose to meet the carnival theme. I practically gave up, complaining that the topic was not set underneath me. Then it dawned on me that the obvious was ahead of me all the time - the project that absorbed me so much was perfect for this edition! My little brain just needed time to discover it :)

Today I will see a complete army at 500 points of my Prime Guard - Alpha of the legion perfectly CAMOUFLAGE as Custodes

Hope you guys are doing it :)





















środa, 30 grudnia 2020

V Świąteczna Wymiana Figurkowa - Otrzymane i ofiarowane

1402 dzień w sieci / 1402 days in the web
a gift...

Świąteczna Wymiana Figurkowa po raz kolejny powoli dobiega końca, najwyższy zatem czas pochwalić się tym, co ja dostałem oraz tym, co sprezentowałem znajomemu bloggerowi. Zanim pobiegniecie do oglądania fotek modeli to chciałbym zwrócić Waszą uwagę, że ŚWF poprowadził w tym roku Elmin z bloga Paint For The Paint God - i chwała mu za to, bo ja po prowadzeniu dwóch poprzednich miałem dość :) 

W tym roku, na powrót odkrywszy frajdę utrzymywania wszystkiego w tajemnicy, zabrałem się z radością do pracy. 

Sam otrzymałem w solidnej paczce od Viluir niesamowicie pomalowany model kapitana dla moich Żelaznych Dłoni. Więcej o tym, jak powstawał ten udany debiut w naszej świątecznej zabawie możecie przeczytać tutaj.
Jeszcze raz dziękuję za świetny dodatek do mojej kolekcji. 

Kosmicznym zrządzeniem losu ja również malowałem model związany z uniwersum Warhammera 40k, aby obdarować nim Luca Lagao z bloga Gorzej się nie da. Prezent dobrze się przyjął i, jak możecie przeczytać tutaj, umilił pobyt na kwarantannie. 

Nie przedłużam - teraz możecie oglądać fotki i szykować się na Nowy Rok i nowe okazje do udziału w comiesięcznym Figurkowym Karnawale Blogowym - do czego Was serdecznie namawiam. 

The Christmas Figurine Exchange is slowly coming to an end again, so it's time to show off what I got and what I gave to a friend blogger. Before you run to see the photos of the models, I would like to draw your attention to the fact that this year the CFE led Elmin from the blog Paint For The Paint God - and praise him for that, because after running the previous two I was fed up :)

This year, having rediscovered the fun of keeping everything secret, I joyfully went to work.

I received in a solid package from Viluir a perfectly painted captain model for my Iron Hands. You can read more about how this successful debut in our Christmas party was created here.
Thanks again for a great addition to my collection.

By a cosmic twist of fate, I also painted a model related to the Warhammer 40k universe to give it to Luca Lagao from the blog It couldn't be worse. The gift was well received and, as you can read here, it made the stay in quarantine pleasant.

I am not prolonging, you can now watch the photos and get ready for the new year and new opportunities to participate in the monthly Figurine Blog Carnival, which I encourage you to do.












poniedziałek, 30 listopada 2020

Nocnica / Nocturna FKB#75

1372 dzień w sieci / 1372 days in the web
a moth...
Koniec miesiąca, tuż przed północą, to najwyższy czas na wpis w ramach Figurkowego Karnawału Blogowego. Jak dobrze wiecie karnawał to nasza comięsięczna zabawa polegająca na stworzeniu okołofigurkowego postu w zadanym teacie. Tematem na listopad jest: 
Nim wstanie dzień

Pomalowałem więc Nocnicę - jedno ze słowiańskich bóstw z planszówki Stworze.

To był wyjątkowo przyjemny model do malownia. A co Wy o nim myślicie? 
The end of the month, just before midnight, is a perfect time for an entry in the Figurine Blog Carnival :)
Carnival is a monthly challenge to make miniatures on a given topic. This month topic was: Before the day comes. 

I painted Nocturna - one of mystical Slavic deity from board game Stowrze.

It was pleasure miniatures to paint. 
Do you like it? 


Nocnica / Nocturna

Nocnica / Nocturna

Nocnica / Nocturna

Nocnica / Nocturna


niedziela, 1 listopada 2020

Prime Guard WiP FKB#74

1343 dzień w sieci / 1343 days in the web
what a month...

I znów mój wpis w ramach Figurkowego Karnawału Blogowego jest niezwykle spóźniony. Na swoje usprawiedliwenie mam tylko to, że znów przeceniłem moje siły przerobowe oraz to, że sporo ostatnio spacerowałem.

Do rzeczy:  Viluir wybrała na pażdziernik temat:
Nie wszystko złoto, co się świeci.

Dość szybko zdecydowałem się, że zrobię złotych chłopców do Warhammera 40k, ale z drobnym twistem. 

Zamiast tworzyć klasycznych Custodes, postanowiłem zrobić Alpha Legionistów podszywających się pod gwardię Imperatora. 

Zabrałem się do pracy. Chiałem przygotować całą niewielkę armię (7 modeli), ale jak się okazało konwersje te są o wiele bardziej czasochłonne niż myślałem. Za bazę do modelu posłużł miu Primaris Marine, do tego bitsy Custodes oraz oczywiście przeróżne bitsy z Chaos Space Marines. Plus sporo detali wykonany z green stuffu. 

W efekcie na dzień dziejszy mam 3 modele w bardzo początkowym stanie malowania i rozgrzebane siedem podstawek.
Cóż, wygląda na to, że najbardziej złoty jest czas którego niekiedy brak.

Again, my entry for the Figurine Blog Carnival is extremely late. My only excuse is that I overestimated my throughput again and that I have been walking a lot lately.

Back to the point: Viluir chose the topic for October:
All that glitters is not gold.

Pretty soon I decided to make golden boys for Warhammer 40k but with a little twist.

Instead of creating classic Custodes, I decided to make Alpha Legionaries disguised as the Emperor's guard.

I got to work. I decided to make a whole small army (7 models), but as it turned out, these conversions are much more time-consuming than I thought. The base for the model was Primaris Marine, Custodes bits and, of course, various bits from Chaos Space Marines. In addition, a lot of details made of green stuff.

As a result, as of today, I have 3 models in a very initial state of painting and seven coasters buried.
Well, it looks like the most golden time is when you are sometimes lacking.











czwartek, 1 października 2020

Iron Hands Repulsor Executioner

1313 dzień w sieci / 1313 days in the web
New Boss in town...

Październik gruchnął w kalendarzu, a ja wciąż zalegam z wrześniowym wpisem w ramach Karnawału. Więc nie przedłużając, moja odpowiedź na temat: Fura, skóra i komórka -  Największa fura, jaką miałem do posklejania. 

Iron Hands Repulsor Executioner

Ten czołg wyposażony w absurdalną ilość uzbrojenia jest niezbyt przyjemnym modelem do sklejania. Jest wiele okazji do popełnienia błędów, które potem trudno naprawić. Games Workshop ma w swojej ofercie lepiej przemyślane modele. I wciąż nie potrafię zrozumieć, dlaczego ten czołg potrafi latać.

Jak zawsze pokusiłem się o drobne przeróbki, choć tym razem to bardziej waloryzacja modelu niż jego konwersja.

Malowanie było długotrwałe, ale ostatecznie sprawiło radość. 

A co Wy sądzicie o tym czołgu? Jakie macie o nim zdanie? 
October started on the calendar and I am still behind with the September entry for the Carnival. So without hesitation, my answer on the topic: "car, leather and cellphone" - The biggest "car" I had to glue together.

Iron Hands Repulsor Executioner

Equipped with an absurd amount of weapons, this tank is not a very nice model to assemble. There are many opportunities to make mistakes that are hard to fix later. Games Workshop offers better thought-out models. And I still can't understand why this tank can fly.

As always, I was tempted to make minor modifications, but this time it is more of a model valorization than its conversion.

The painting took a long time, but in the end, it was fun.

What do you think about this tank? What is your opinion about this model?



Iron Hands Repulsor Executioner


Iron Hands Repulsor Executioner

Iron Hands Repulsor Executioner

Iron Hands Repulsor Executioner

Iron Hands Repulsor Executioner

Iron Hands Repulsor Executioner

Iron Hands Repulsor Executioner

Iron Hands Repulsor Executioner