poniedziałek, 5 lutego 2018

Iron Hands Scout Squad

375 dzień w sieci... / 375 day in the web...
Long painting job, but worth it....


Witajcie.

Dziś mam dla Was modele, z którymi niespodziewanie walczyłem bardzo długo.

Iron Hands Scouts Squad

Zabierając się do oddziału zwiadowców nie spodziewałem się, że zajmie mi on tyle czasu.

Modele Scoutów , które nabyłem z drugiej ręki, pochodzą ze standardowego pudełka GW. Po zmyciu farby i rozklejeniu, pobawiłem się w delikatne konwersje. Użyłem kilku bitsów z Adeptus Mechanicus oraz kilku z Gwardii Imperialnej. Jedna głowa w hełmie pochodzi z zestawu żołnierzy SF, kupionych sto lat temu - niestety dokładnej nazwy nie pamiętam. [Jednak znalazłem - głowa pochodzi z Viridian Interdict Marines od Scotia Grendel]

Jak zawsze starałem nadać każdemu modelowi indywidualny charakter. Dzięki temu, prócz sierżanta wyposażonego w serwoarm oraz zwiadowcy z ciężki bolterem, swoje miejsce w oddziale znaleźli: specjalista od łączności z dowództwem zakonu, grenadier oraz skaut dzierżący broń, ofiarowaną oddziałowi przez adeptów marsa po jednej ze wspólnych operacji.

Co do malowania, to postanowiłem trzymać się schematu kolorystycznego przyjętego przy Primaris oraz Apothecary - wzbogacając go tylko o jasne mundury. 

Dajcie znać co myślicie zostawiając komentarz.
Hello.

Today I'm showing you the models over which I've spent unexpectedly a lot of time.

Iron Hands Scouts Squad

Starting this scout troop I didn't expect it would take me so much time.

The Scout models, that I acquired from second hand, come from the standard GW box. After washing off the paint and gluing them out, I did a delicate conversions. I used a few bits from Adeptus Mechanicus and several from the Imperial Guard. One head in the helmet comes from a set of SF soldiers, bought a hundred years ago - unfortunately I do not remember the exact name. [Edit: I found - the head comes from the Viridian Interdict Marines from Scotia Grendel]

As always, I tried to give each model an individual character. Thanks to this, beside the sergeant equipped with a servoarm and heavy bolter scouts, there is: communication specialist, grenadier and a scout wielding the weapon offered to the unit by Mars Adepts after one of the joint operations.

As for painting, I decided to stick to the color scheme adopted with Primaris and Apothecary - enriching it with bright uniforms.

As always you can leave a comment to let me know what you think.
"Scouts reporting for duty."


"I sense danger... we will root it out."


"Fire in the hole!"


"The enemy is in our sights!"


"Our aim is true."


"Walk softly and carry a big gun"



some WiP 

9 komentarzy:

  1. Idziesz powoli w blanchitsu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w końcu "in the grimdark future..."

      Powiem, że nawet o tym nie myślałem (nie znałem nawet tego określenia, przed chwilą to googlowałem:P) po prostu tak jakoś czułem.

      Usuń
  2. Super oddział! Oddałeś klimat zakonu w 100%, do tego fajne malowanie i świetne podstawki. Podobają mi się nawet bardziej niż marines.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobają - wynagradza to czas nad nimi spędzony. Mam nadzieje, że następne odziały będą też udane.

      Usuń
  3. These are the guys that killed 100 gants of a 30 gant squad? True heroes of the imperium! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. They stopped never-ending weave of tyranid swarm. And at the end of day they stand firm and tyranids not.
      It was really an epic battle.

      Usuń
  4. Lufy nawiercone, krawędzie podstawek pomalowane, nadlewki i linie podziału w większości usunięte. Nie jest źle. ;)

    Podoba mi się indywidualizacja modeli. Oddział fajnie wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ucze się powoli. :) Już mnie nie złapiesz na uwalonych krawędziach podstawek. :)

      Usuń