sobota, 20 czerwca 2026

Kampania "Cień Kruka" - Part 5

Warheim FS - Cień Kruka

Bieg ku zbawieniu / Run for Salvation



Stali czytelnicy bloga (jeśli tacy istnieją 😉) pewnie zaczęli się już martwić o losy naszej kampanii. Czyżby maj przyniósł sromotną porażkę? Otóż nie! Majowa bitwa została rozegrana w terminie, po prostu proza życia i natłok pracy nieco mnie przygniotły, przez co dopiero teraz udało mi się spisać relację.

W piątym już starciu piwnicznej kampanii ponownie naprzeciw siebie stanęły: Złota Kompania pod dowództwem Elmina oraz mój Dwór Szczurzego Króla.

Projektując starcie na tę okazję, stworzyłem przy okazji bardziej uniwersalną wersję scenariusza. Znajdziecie go tutaj – może ktoś z Was zechce go wypróbować w swoich grach? Przy okazji testowałem też zautomatyzowane formatowanie scenariusza i w mojej opinii wygląda to całkiem obiecująco.

Nie przedłużając: zapraszam Was na kolejny odcinek naszej historii!
Regular readers of the blog (if there are any 😉) probably started to worry about the fate of our campaign. Did May bring a miserable defeat? Not at all! The May battle was played on schedule, but the prose of life and a heavy workload overwhelmed me a bit, which is why I only managed to write down the report now.

In the fifth clash of our basement campaign, the Golden Company under Elmin's command and my Court of the Rat King faced each other once again.

While designing the clash for this occasion, I also created a more universal version of the scenario. You will find it here – maybe some of you will want to try it out in your games? In the meantime, I was also testing automated scenario formatting, and in my opinion, it looks quite promising.

Without further ado: I invite you to the next episode of our story!

Raport Bitewny / Battle Report


PL: [Marsz ku Podgrobnu] Złota Kompania parła naprzód w gęstniejącym mroku, formując zwarty, zdyscyplinowany szyk, w którym każda tarcza i każde ramię stanowiły element jednej, śmiertelnie skutecznej machiny. Przed nimi, wznosząc się ponad oparami, majaczyły potężne wrota Podgrobna – cel ich desperackiej ucieczki. Margines błędu był jednak zerowy. Po lewej stronie traktu rozciągał się pradawny, ponury las, którego nienaturalne, pulsujące cienie i ciche szepty mąciły w umysłach nawet najtwardszych weteranów. Z prawej strony drogę flankowały zdradliwe, spowite siarką bagniska, gotowe pochłonąć każdego, kto postawiłby fałszywy krok. Zbrojnym pozostawała tylko jedna, wąska ścieżka, wijąca się tuż obok zrujnowanych budynków dawnego przedmurza.

EN: [March towards Podgrobno] The Golden Company pressed forward in the gathering gloom, forming a tight, disciplined formation. Ahead, rising above the mists, loomed the mighty gates of Podgrobno – the goal of their desperate escape. The margin for error was zero, flanked by an ancient, grim forest on the left and treacherous, sulfurous marshes on the right. Only one narrow path remained next to the ruined buildings of the old outer wall.

PL: [Zasadzka w ruinach] Nagle z cieni ruin wyłoniły się pierwsze skaveny. Na spotkanie ludzi ruszył zgarbiony szczurzy kopacz, a tuż obok niego, tocząc pianę z pyska, gnał skaveński fanatyk. Reakcja awangardy najemników była natychmiastowa. Dzierżący ciężkie kadzielnice ognia flagelanci z dzikim rykiem doskoczyli do kopacza, nim ten zdążył unieść swoje rdzawy kilof. Buchnął płomień, rozległ się gruchot kości i skaveński zwiadowca został błyskawicznie powalony na ziemię, obrócony w dymiącą masę. Jednak skaveński fanatyk, napędzany szałem, nie cofnął się – potężnym, szaleńczym zamachem wyłączył z akcji jednego z flagelantów, którego ciało bezwładnie osunęło się na bruk. Widząc to, pozostali szczuroludzie z ukrycia zachowali lodowatą ostrożność, sycząc i czekając w mroku na lepszą okazję do uderzenia. Nie byli sami. W głębokim cieniu jednej z zrujnowanych kamienic czaił się potężny, ciężko opancerzony skaveński kadzielnik zarazy, znany wśród miotu jako Fester-Vrin – potwór gotowy, by w ułamku sekundy utopić ludzką linię w trujących wyziewach.

EN: [Ambush in the Ruins] Suddenly, Skaven emerged from the shadows. Flagellants charged a rat miner, turning him into a smoking mass, but a frenzied Skaven fanatic retaliated, taking down one flagellant. The remaining ratmen stayed cautious, waiting in the dark. They were not alone; a heavily armored plague censer bearer known as Fester-Vrin lurked in the deep shadows, ready to drown the human line in toxic fumes.

PL: [Kontratak i Magia] Kompania nie zatrzymała się, posuwając się naprzód z mechaniczną precyzją. Kusznicy błyskawicznie zajęli pozycje za naprędce znalezionymi barykadami z porzuconych wozów i gruzu, naciągając cięciwy i czekając na sygnał swojego dowódcy. Sierżant, widząc zagrożenie, z mieczem w dłoni dołączył do krwawej walki ze skaveńskim fanatykiem. Kapitan Markus von Eisenmark, wyczuwając, że ruiny skrywają coś więcej, wysłał kilku doświadczonych żołnierzy przodem jako szpicę, spodziewając się śmiertelnej zasadzki. W tym samym momencie Magister Edith Solarius dostrzegła błysk spaczonych pancerzy w cieniu budynku. Widząc idealną okazję, podjęła potworne ryzyko – wysunęła się odważnie pomiędzy ramiona walczących żołnierzy, uniosła gorejące dłonie i posłała ryczącą falę czystego płomienia Aqshy wprost w kierunku czającego się Fester-Vrina. Ogień ogarnął ruiny, zmuszając potwora do skowytu, nim ten zdołał rzucić się wprost w serce najemników.

EN: [Counterattack and Magic] The company advanced with mechanical precision. Crossbowmen took positions behind makeshift barricades. The Sergeant joined the bloody fray against the fanatic. Captain Markus von Eisenmark sent experienced soldiers forward as a vanguard. At that moment, Magister Edith Solarius stepped between the fighting men and unleashed a roaring wave of pure Aqshy flame directly at the lurking Fester-Vrin, forcing the monster to howl in the burning ruins.

PL: [Uderzenie z kanałów] Morficzna, siarkowa mgła zaczęła podnosić się powoli, odsłaniając pobojowisko. Najemnicy w potwornym napięciu wypatrywali kolejnych wrogów, którzy w każdej chwili mogli uderzyć z pobliskich ruin i gęstych zarośli. Niebezpieczeństwo przyszło jednak z zupełnie innej, niespodziewanej strony. Tuż za plecami kuszników, z przerażającym zgrzytem rozrywanego żelaza, z impetem otworzyła się ciężka krata prowadząca do zapomnianych miejskich kanałów. Z mrocznej gardzieli ziemi, z chrapliwym, świdrującym w uszach piskiem, wyszarżował kolejny szczurzy fanatyk, szaleńczo wywijając nad głową rdzawym cepem bojowym. Nim ktokolwiek zdążył obrócić kuszę, potwór wbił się w ludzkie tyły. Jednocześnie awangarda najemników napotkała zmasowany opór w głębi ruin przedmurza. Kapitan Markus, brocząc krwią z dawnych ran, desperacko starał się zachować kontrolę nad sypiącym się przebiegiem bitwy. Widząc, że nowo przybyły fanatyk dosłownie masakruje jego podwładnych na tyłach, Markus rzucił się do przodu, by osobiście stanąć z nim do walki. Wokół nich, niczym krążące sępy, pozostali szczuroludzie zbliżali się z każdym krokiem, zacieśniając pętlę i czekając na moment ostatecznego triumfu.

EN: [Strike from the Sewers] As a sulfurous fog rose, danger came from an unexpected direction. Behind the crossbowmen, a heavy iron grate ruptured, and another rat fanatic charged out of the forgotten city sewers, swinging a rusty flail into the human rear. Captain Markus, already bleeding, rushed back to personally confront the monster that was massacring his men, while other ratmen closed the noose around them.

PL: [Zguba obrońców] Świeża, gorąca krew, bryzgająca obficie na starożytne, omszałe kamienie zrujnowanego przedmurza, obudziła coś, co od wieków spało pod Podgrobnem. Niespokojne, potępione dusze związane z tą ziemią zadrżały. W samym centrum starcia zamanifestował się blady, upiorny duch dawnego obrońcy – lodowaty strach momentalnie ścisnął serca wojowników, czyniąc i tak dramatyczną sytuację jeszcze bardziej chaotyczną i nieprzewidywalną.

EN: [Doom of the Defenders] Fresh hot blood spilling on the ancient stones awakened something that slept for centuries beneath Podgrobno. In the center of the clash, a pale, ghostly spirit of a former defender manifested, gripping the warriors' hearts with icy fear and turning the dramatic situation into absolute chaos.

PL: [Zaciska się pułapka] Wtedy nieciekawe położenie najemników stało się absolutnie katastrofalne. Z gęstej mgły, na czele fali rdzawego miotu, wyłonił się sam Szczurzy Król, Morbiferus Rex, otoczony swoją elitarną, ociekającą jadem gwardią przyboczną. Choć skaveńscy możnowładcy nie włączyli się do walki od razu, z sadystyczną satysfakcją zajęli jedyną drogę ucieczki prowadzącą w stronę lasu i bagien. Złota Kompania znalazła się w śmiertelnej, szczelnie zamkniętej pułapce.

EN: [The Trap Closes] The situation became catastrophic as the Rat King himself, Morbiferus Rex, emerged from the dense fog at the head of a rusted horde, surrounded by his elite, venomous bodyguards. They blocked the only escape route toward the forest and marshes, trapping the Golden Company in a deadly cage.

PL: [Upadek kapitana] W tym krytycznym momencie szczęście całkowicie opuściło ludzi. Wznoszone w chaosie ciosy najemników niefortunnie chybiały celów, ześlizgując się po rdzawych pancerzach, podczas gdy skaveni, wyczuwając zbliżające się zwycięstwo, zaatakowali ze zwielokrotnioną, drapieżną zaciekłością. Obrona Złotej Kompanii załamała się w jednym ułamku sekundy, jakby za sprawą okrutnego, czarnego humoru samych Bogów – potężny, nieludzki zamach cepa bojowego skaveńskiego fanatyka przełamał gardę Kapitana Markusa. Dowódca najemników z głuchym jękiem padł nieprzytomny na zimny bruk, dołączając do krwawiących ciał swoich podwładnych. Czarodziejka Edith Solarius, ścigana przez kolejnego krwiożerczego monstra z cepem, została odcięta od reszty oddziału. Zmuszona ratować się paniczną ucieczką, wbiegła wprost między pnie przeklętego lasu, którego jadowite opary momentalnie zaczęły mącić jej w głowie i zniekształcać zmysły. Na placu boju Morbiferus Rex wraz ze swoimi przybocznymi ruszył do przodu, rozpoczynając bezlitosne, systematyczne dożynanie rannych i bezbronnych.

EN: [Fall of the Captain] Luck abandoned the humans. The defense collapsed when a powerful blow from a Skaven fanatic's flail broke Captain Markus's guard, leaving him unconscious on the cold pavement. Cut off and pursued, the sorceress Edith Solarius fled into the accursed forest, where toxic vapors distorted her senses. On the battlefield, Morbiferus Rex advanced to ruthlessly finish off the wounded.

PL: [Poświęcenie adiutanta] Adiutant kapitana, ciężko ranny i krwawiący z licznych cięć, wykazał się jednak najwyższym, żołnierskim poświęceniem. Nie zważając na własne życie, chwycił zmasakrowane, bezwładne ciało Markusa i zaczął desperacko taszczyć je w głąb ciemnych, labiryntowych ruin, szukając jakiejkolwiek osłony.

EN: [Sacrifice of the Adjutant] The captain's adjutant, despite being heavily wounded, showed ultimate military devotion. Disregarding his own life, he grabbed Markus's limp body and desperately dragged him deep into the dark, labyrinthine ruins, searching for cover.

PL: [Pożoga Edith] Wtedy las u podnóża miejskich murów nagle eksplodował apokaliptyczną pożogą. Ciężko było stwierdzić, czy był to akt ostatecznego szaleństwa uciekającej Edith, czy też jej rozpaczliwa, genialna próba ratowania reszty towarzyszy – Magister magii ognia wywołała potężne, niszczycielskie inferno, które momentalnie strawiło przeklęte drzewa i rozświetliło noc krwawym blaskiem. Ta nagła ściana ognia i dymu dała najemnikom kilka bezcennych, ratujących życie chwil. Przerażeni skaveni, kompletnie zaskoczeni i oślepieni szalejącym żywiołem, cofnęli się na moment w popłochu.

EN: [Edith's Inferno] Suddenly, the forest exploded into an apocalyptic blaze. Whether an act of madness or a brilliant attempt to save her comrades, the Fire Magister unleashed a destructive inferno that consumed the cursed trees. This wall of fire blinded the Skaven, giving the mercenaries precious moments to escape.

PL: [Cena przetrwania] Ranni i oszołomieni niedobitkowie Złotej Kompanii rzucili się szaleńczym biegiem w stronę Bramy Podgrobna, która na moment uchyliła swoje podwoje, by wciągnąć ich do wnętrza warowni. Nie wszyscy jednak mieli tyle szczęścia. Między uciekającym adiutantem, niosącym nieprzytomnego kapitana, a zbawiennymi murami wciąż kłębiło się zbyt wielu wrogów. Droga została bezpowrotnie odcięta – wiedzieli, że nie dotrą na czas do bramy. Adiutant, mieląc w ustach najcięższe żołnierskie przekleństwa i czując, jak opadają mu siły, zmienił kierunek i zaczął ciągnąć Markusa głębiej w mroczne, zrujnowane piwnice przedmieścia, modląc się, by dym i ogień skryły ich przed wzrokiem łowców.

EN: [The Price of Survival] The stunned survivors fled towards the Gate of Podgrobno. However, the path for the adjutant and the unconscious captain was completely cut off. Cursing and losing strength, the adjutant dragged Markus into the dark, ruined cellars of the suburbs, praying that the smoke would hide them from the hunters.

PL: [Mroczna zapowiedź] Złota Kompania dotarła ostatecznie do miasta, ale cena była straszliwa. Przetrwali, lecz weszli za mury bez swojego charyzmatycznego dowódcy i jednego z jego kluczowych ludzi. Życie Kapitana Markusa von Eisenmarka wisiało na skrajnie cienkiej nitce w ruinach poza miastem, podczas gdy wewnątrz murów, w dzielnicy rzemieślniczej, skaveni zaczynali już wznosić swój bluźnierczy Dzwon Zarazy. Atak na serce Podgrobna miał nastąpić lada moment...]

EN: [Grim Omen] The Golden Company reached the city, but at a terrible cost. They survived without their commander. Captain Markus's life hung by a thread in the ruins outside, while inside the city walls, the Skaven were already raising their blasphemous Plague Bell. The attack on the heart of Podgrobno was imminent...

Galeria z bitwy / Battle Gallery























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz